Patronat medialny

TVP 3 Rzeszów

Radio Rzeszów

Wspinanie.PL

Imprezy Podróżnicze

NPM - Magazyn Turystyki Górskiej

PortalGórski.pl

Gazeta Bieszczadzka

Ratownictwo Górskie

Organizatorzy

Ustrzyki Dolne
GOPR
Fundacja SOS Na ratunek
Ustrzycki Dom Kultury
14 Przegląd Filmów Górskich

14 Przegląd Filmow Gorskich

Zobacz zapowiedź
XIV Przeglądu Filmów Górskich »

W dniach 26-28 stycznia 2018 roku odbyła się XIV edycja Przeglądu Filmów Górskich w Ustrzykach Dolnych.

Organizatorami przedsięwzięcia byli: Burmistrz Ustrzyk Dolnych, Grupa Bieszczadzka GOPR, Fundacja SOS Na Ratunek, Ustrzycki Dom Kultury, Hotel Arłamów, Bieszczadzkie Centrum Turystyki i Promocji w Ustrzykach Dolnych.

W tym roku impreza rozpoczęła się poza Ustrzykami Dolnymi. Przegląd w pierwszy dzień gościł w Arłamowie. Początek to oczywiście krótkie przemówienia. Oficjalnego otwarcia dokonali: Bartosz Romowicz – Burmistrz Ustrzyk Dolnych, Witold Tomaka – Prezes Grupy Bieszczadzkiej GOPR, Wojciech Szott – Dyrektor Ustrzyckiego Domu Kultury i Bartłomiej Machowski – koordynator Przeglądu.

W końcu przyszedł czas na program „artystyczny”. Patio
w Hotelu Arłamów wypełniło się nie tylko miłośnikami gór, ale także fanami muzyki punkrockowej, gdyż na inaugurację Przeglądu mieliśmy akustyczny koncert zespołu KSU. Przypomnijmy, że grupa ta w tym roku obchodzi 40–lecie swojej działalności. Podczas krótkiego koncertu ze sceny popłynęły utwory, które jednoznacznie kojarzą się z naszym regionem: „Moje Bieszczady”, „Za mgłą” czy „Ustrzyki”.

Po uczcie muzycznej przyszedł czas na góry i na krótki film
pt. „Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej: Akcja ratunkowa Babia Góra”. Materiał filmowy z Beskidu Żywieckiego w doskonały sposób pełni rolę ostrzeżenia przed zagrożeniami, jako niosą ze sobą góry w porze zimowej. Z drugiej strony trzeba zaznaczyć, że „pacjent” spod Królowej Beskidów miał sporo szczęścia. Jego temperatura ciała spadła do 22 st. Celsjusza i łączny czas zatrzymania pracy serca to 150 minut. Lekarze z Krakowa dokonali cudu...

Było późno, ale do domu nikt nie chciał iść, gdyż kolejnym gościem, który pojawił się na scenie był Mieczysław BieniekHajer” – emerytowany górnik z Katowic. Do czasu wypadku
w kopalni, pracował jako ratownik. Po odejściu z pracy zajął się podróżami i pisaniem książek. Tym razem „Hajer” zaprezentował podróż pt. „Autostopem przez Himalaje”. Jak zwykle pełne humoru opowieści przeplatane były wspaniałymi zdjęciami. Nie zabrakło również porad dotyczących taniego podróżowania. Na koniec wieczoru jeszcze podpisywanie książek i wybiła północ.

W sobotę wróciliśmy na „swoje śmieci”, czyli do Ustrzyckiego Domu Kultury. Na początek wątek regionalny: wystawa fotografii „Bieszczady we wspomnieniach Franciszka Adamczyka”, wystawa starych nart wypożyczonych z Muzeum Narciarstwa
z Cieklina, a także nowość na Przeglądzie, czyli Panel przewodnicki pod hasłem: „Przewodnictwo dawniej i dziś”.

Przyszedł w końcu czas na filmy, diaporamy i prelekcje. Mocno egzotyczny, ale górski temat poruszył Łukasz Łagożny
z Sanoka. Podczas 30 – minutowego filmu mogliśmy się przenieść na najwyższy szczyt Australii i Oceanii, czyli na Puncak Jaya (4884 m n.p.m.). Szczyt ten zaliczany jest do Korony Ziemi – najwyższe szczyty poszczególnych kontynentów. Łukaszowi do Korony brakuje już tylko dwóch szczytów. W 2018 r. Sanoczanina wybiera się na Mount Everest – trzymamy kciuki za powodzenie wyprawy i całego projektu!

Jest Przegląd - jest Waldemar Czado! Czyli już tradycyjnie – diaporamy. Tym razem jednak nie Alpy, a Bieszczady. Skiturowe wędrówki ratownika Grupy Bieszczadzkiej GOPR mogliśmy zobaczyć na wspaniałych zdjęciach, którym towarzyszyła klimatyczna muzyka. Nie zabrakło również kilku zdań o przewodniku „Polskie góry na nartach”, którego Waldek jest współautorem.

Wątek bieszczadzki nadal był kontynuowany. Za sprawą krótkiego filmu o „Biegu Rzeźnika”, przenieśliśmy się
w najwyższe partie Bieszczadów. Rzeźnik przez połoniny już nie biega, ale wspomnienia i widoki pozostały. Przypomnijmy, że
w niedzielę 28 stycznia odbyła się kolejna edycja Zimowego Bieszczadzkiego Maratonu.

Później przyszedł czas na Tatry, a to za sprawą filmu Roberta Żurakowskiego i Bartosza Szwasta pt. „Piotr Malinowski. 33 zgłoś się…” wyprodukowanego w 2017 roku. Tym razem muzyka góralska, kojarzona z Tatrami, musiała ustąpić miejsca bluesowi, którego miłośnikiem był Malinowski. Archiwalne nagrania, dynamiczna muzyka, wspomnienia taterników, wspaniałe krajobrazy i oczywiście nietuzinkowa postać byłego naczelnika TOPR. Niestety w 1995 roku, w wyniku komplikacji po prostym zabiegu kolana, Piotr pożegnał się z tym światem

Przyszedł czas na „Mamę”. To kolejna produkcja z 2017 roku, tym razem w reżyserii Wojtka Kozakiewicza. Film ten został obsypany wieloma nagrodami podczas najważniejszych festiwali górskich w Polsce. Wystarczy wspomnieć o takich miejscach jak Lądek Zdrój i Kraków. Bohaterką filmu jest Kinga Ociepka – Grzegulska, która po urodzeniu dwójki dzieci wraca do wspinania. Wraca i wchodzi na najwyższy poziom kobiecy
w Polsce. Przejście „Sprawy honoru” w Jaskini Mamutowej pod Krakowem jest pierwszym kobiecym przejściem tej drogi. Warto dodać, że niewielu mężczyzn może poszczycić się przejściem „Sprawy honoru”, która wyceniana jest na 9a (VI.8).

Ustrzycka sala kinowa pękała w szwach w oczekiwaniu na kolejnych prelegentów. Naszym następnym gościem był Walenty Fiut – czołowa postać alpinizmu i himalaizmu lat
70 i 80-tych. Walek przypomniał nam o kilku ekspedycjach m.in. na Dhaulagiri (8167 m n.p.m.), podczas której podjął próbę wejścia na szczyt z Wojtkiem Kurtyką. Później przyszedł czas na zimową wyprawę na Mount Everest (1979/80), Broad Peak (1984) i południową ścianę Lhotse (dwie wyprawy 1985 i 1987). To właśnie podczas wspinaczki na Lhotse, zakończyła się wysokogórska kariera Walka, który został bardzo mocno poturbowany przez podmuch lawiny. Prelekcja też uzmysłowiła widowni jakim sprzętem dysponowało złote pokolenie polskich himalaistów.

Ostatnim gościem Przeglądu był Ryszard Pawłowski – pięciokrotny zdobywca Mount Everestu. Spotkanie Walka
i Ryśka, było „spotkaniem po latach”. W 1984 roku obaj weszli razem na Broad Peak i dla obu był to pierwszy ośmiotysięcznik. Swój film Rysiek zatytułował „Człowiek gór”. Ponad 40 lat w górach, wspinaczki z Kukuczką, Wielickim, Pustelnikiem, Majerem… Karakorum, Himalaje, Hindukusz, Kaukaz, Andy, Alaska… przepiękne zdjęcia, a na koniec podpisywanie książek „40 lat w górach” i „Smak gór po 10 latach”. Brawom dla „Napała” nie było końca!

W kuluarach tematem dominującym była aktualna sytuacja
w Himalajach, czyli akcja ratunkowa na Nanga Parbat. Nasi himalaiści, którzy przybyli śmigłowcem spod K2, uratowali Francuzkę Elizabeth Revol. Niestety, Tomasz Mackiewicz został na zawsze na Nagiej Górze. Tomku, szacunek i do zobaczenia na „niebiańskich połoninach”.

W przerwach między filmami i prelekcjami losowane były nagrody od naszych sponsorów w postaci voucherów na sprzęt turystyczny, kalendarzy, suplementów diety, gadżetów biegowych, itd.

W niedzielę ponownie wróciliśmy do Arłamowa, tym razem na stok narciarski. Niestety, z powodu braku chętnych dzieci, zawody narciarskie i pokazy ratownictwa się nie odbyły.

XIV Przegląd Filmów Górskich za nami. Gorące podziękowania dla hojnych sponsorów, patronów medialnych i dla wszystkich, którzy przyczynili się do organizacji imprezy.

14

Do zobaczenia za rok!

Tekst:
Bartłomiej Machowski
Koordynator i prowadzący Przegląd

Fotografie:
Andrzej Górski
Ustrzycki Dom Kultury

Sponsorzy

Lotto

LG

Fundacja Radan

Baltic

Wadamed

Regatta

Regatta

Ruthenus

Bieg Rzeźnika

GAL

Numer ratunkowy w górach

Statystyki stron WWW